Wiosenne oczyszczanie wątroby – orkisz

Dziś drugi dzień monodiety orkiszowej i zaczynam odczuwać zmiany nastroju. Przez wczoraj oboje z Łukaszem przeszliśmy triumfalnie z kpiącym uśmieszkiem („phi, co to dla nas”),  ale dzisiaj, mimo że wyspani jak nigdy (wczoraj kima o 21, żeby nie myśleć o żarciu –  po raz pierwszy w życiu olałam zaproszenie na pokaz mody), już zaobserwowaliśmy na sobie pierwsze oznaki podupadania na duchu. Oczywiście będzie tylko gorzej, aż piątego-szóstego dnia nastąpi kryzys, przejawiający się permanentnym wkurzeniem (PMS do potęgi milion) oraz osłabieniem fizycznym oscylującym między lekkimi bólami głowy i zmęczeniem a autentycznym słanianiem się na nogach, po to, by następnie organizm przeszedł w fazę pożądanego oczyszczania i zaczął sobie świetnie radzić bez zewnętrznych wspomagaczy. Po dniu 7 jest już gites, i oprócz tego że człowiek nie może patrzeć już na orkisz, rzecz jasna, i marzy o czymkolwiek innym – marchewka nagle staję się synonimem rozkoszy kulinarnej, to rzeczywiście tryska energią i zdrowiem. I ładnie wygląda. I wreszcie czuje, że przetrawił to, co zjadł w Boże Narodzenie. A po całym oczyszczeniu, oprócz oczywistej ulgi, ma jeszcze satysfakcjonującą świadomość, że jego wątroba jest czysta jak u niemowlęcia. Niezależnie od tego, co z nią wyprawiał przez ostatnie 11 miesięcy…  No, ale dziś dzień drugi, więc jeszcze będzie gorzej zanim będzie lepiej.

Jeśli kogoś zachęciły moje entuzjastyczne  opowieści, zapraszam do dołączania się. Zaczyna się wiosna, przemiana drzewa, czas wątroby i pęcherzyka żółciowego.  Przemiana drzewa to również smak kwaśny, do którego zalicza się orkisz, a wszystko to razem sprawia, że akurat teraz dobrze jest dać odpocząć naszej biednej zaharowanej wątrobie.

Potrzebne będzie dużo orkiszu (w postaci niełuszczonych ziaren, nie kaszy), dużo ciepłej wody  i ziółka. Dieta polega na tym, że przez 3 do 14 dni jemy 3 razy dziennie sam orkisz, długo gotowany bez soli, a wcześniej jeszcze dłużej moczony, najlepiej całą noc, i pijemy wodę i ziółka. Orkiszu jemy ile chcemy, a co do ziółek, to opinie są różne. Spotkałam się z zaleceniem, by podczas kuracji orkiszowej pić wyłącznie napar z natki pietruszki  i sok z brzozy, ale dr Romanowska, która jest dla mnie autorytetem w dziedzinie ziół, powiedziała mi, żebym piła to, co lubię, byle nie za dużo i byle nie było wychładzające. Czyli mięta odpada. Tak więc ja piję: pokrzywę, ziele karczocha, kwiat nagietka, kwiat ślazu, skrzyp i krwawnik, a jak już mnie bardzo przyciśnie, słabą zieloną herbatę.

Niezależnie od tego, jak długo dni postanowimy jeść sam orkisz, tyle samo dni trzeba potem z tego orkiszu powoli wychodzić: stopniowo dodając do orkiszu lekkostrawne produkty, pozostając na diecie wegańskiej.

A tych, którzy nie mają ochoty na orkiszowe hardkory, zachęcam do tego, żeby zaczęli włączać do jadłospisu produkty z przemiany drzewa takie jak natka pietruszki, kiełki, kiszonki  –  bądźcie dobrzy dla swoich wątrób na wiosnę!Orkisz

 

 

Advertisements

2 thoughts on “Wiosenne oczyszczanie wątroby – orkisz

  1. Hej! Jestem bardzo ciekawa jak przetrwaliście kolejne dni? I jak odczucia po zakończeniu? Właśnie zaczęłam monodietę i bardzo chciałabym usłyszeć opinie kogoś „bardziej doświadczonego” 😉

    • Cześć Marta,
      przetrwaliśmy, na co jestem żywymy dowodem 🙂
      Początki nie są łatwe, organizm nie lubi jak mu się zabiera ulubione trucizny: cukier, alkohol, kawkę itd. i buntuje się, a objawem są z reguły bóle głowy, których ja nie miewam nigdy poza oczyszczaniem. Ale po kilku dniach już jest lepiej. Fajnie jest robić to we dwoje, bo jak jedna strona jest bliska rzucenia wszystkiego w diabły, druga interweniuje. Łukasz do tej pory każe sobie dawać do pracy ziółka, i jeszcze nie wrócił do alkoholu. Co, szczerze mówiąc, zaczyna mnie trochę matrwić 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s